evadam | Modelowanie
class="archive category category-modelowaniemodelling category-98 wpb-js-composer js-comp-ver-3.6.12 vc_responsive"

Modelowanie

  • 7 kwietnia 2018
    Bez kategorii

    Mam jakieś dziwne wrażenie, że im bliżej do końca, tym… dalej. Może dlatego częściej dokonuję wpisów na blogu niż zwykle, by mieć jakiś namacalny dowód, że w ogóle posuwam się do przodu. Dziś skończyłem kładzenie kolorów podstawowych i kalek na wszystkich jednostkach. Trochę eksperymentowałem z kolorami. Na żywo większość z nich jest dużo bardziej stonowana niż na fotkach, a i tak poddana zostanie […]

  • 5 kwietnia 2018
    Bez kategorii

    Prace posuwają się do przodu. Dziś pierwszy raz w skali 1/700 położyłem na rufie kalkomanię z nazwą statku i portem macierzystym, który zajmuje bardzo szczególne miejsce w moim sercu. Teraz jak się tak zastanawiam, to nie wiem czy aby nie jest to jedyny statek w tej skali z napisem GDYNIA na rufie… Położyłem też kalki na „Achillesie”, który jest już pomalowany kolorami podstawowymi. […]

  • Żeby przyspieszyć nieco „prace stoczniowe” wziąłem na warsztat całą piątkę „cywili”. Trójka „Bugów” jest jeszcze w zupełnym proszku, ale dwa „Pioniery” już dostały kolory podstawowe. Mimo awarii aerografu położyłem dziś na „Njordzie” czerń na burtach i pociągnąłem ją trzema warstwami Sidoluxa, kładąc przed ostatnią warstwą kalki z nazwami. Jutro wezmę się za burty pozostałych statków. Co ważniejsze dziś wziąłem na cel cztery kominy. […]

  • 30 marca 2018
    Bez kategorii

    Dziś przedostatni etap prac nad „Leopoldem”. Uwięziony za szkłem niczym złota rybka, czeka do jutra zabezpieczony przed kurzem. Złożyłem go bez jakiejkolwiek waloryzacji, choć korciło mnie, żeby pocieniować to i owo, dodać kilka szczegółów. No ale powstrzymałem się. Model malowany z ręki akrylami Vallejo, potem całość tryśnięta błyszczącym Sidoluxem z aerografu. Na to kalki i jeszcze jedna cienka warstwa Sidoluxa jako zabezpieczenie. Został […]

  • 26 marca 2018
    Bez kategorii

    Kolejna podróż modelarska do czasów dzieciństwa. Syfony na wodę sodową. Projekt, który robiłem „z doskoku”. Kilka fotek z warsztatu i w wiosennym słońcu.

  • 25 marca 2018
    Bez kategorii

    Dziś pracowałem nad elementem, który uznaję jako kluczowy dla ostatecznego wyglądu „Pioniera”. Oczywiście mam na myśli „kratowniczkę” nad pomostem nawigacyjnym. Swoje umiejętności w montażu blaszek oceniam uczciwie na średnią krajową, dlatego gdy montuję coś uznaję, że większość wyjadaczy nie będzie miała z tym kłopotu, a nowicjusze będą musieli trochę się pomęczyć. Dziś obie kratownice wylądowały na swoich miejscach. Zrobiłem przy okazji przymiarkę masztów […]

  • 23 marca 2018
    Bez kategorii

    W zasadzie może wyglądać, że staram się zanudzić na śmierć, no ale chyba blogi mają to do siebie 😉 Kolejny etap prac. Wczoraj wieczorem skończyłem gięcie drucików i klejenie fototrawionek. Trochę sobie pokląłem, po tym jak wbiłem sobie stalowy drucik w palucha ale dziś Smok i Nurek wjeżdżają do lakierni.

  • 20 marca 2018
    Bez kategorii

    Ostatni z przygotowywanych przeze mnie modeli wymaga jeszcze trochę pracy, ale w tym tygodniu na pewno trafi do formy. Kadłub postanowiłem zrobić jako nieco bardziej wynurzony niż to było w przypadku „Pioniera”. Zostało mi jeszcze dopieszczenie dziobu, zrobienie bulajów i drzwi w nadbudówce oraz kilku nawiewników. Docelowo model będzie można wykonać w trzech wersjach i pięciu malowaniach – trzech holenderskich, jednym greckim i […]

  • 19 marca 2018
    Bez kategorii

    Prace nad trzema jednostkami posuwają się pomału do przodu. Wszystko odlane, odcięte i oczyszczone. W zasadzie został mi już tylko montaż i malowanie. Dziś wziąłem na celownik maszty i bomy „Pioniera I” i „Njorda”, które robię symultanicznie. W sumie, nie planowałem wpisu na ten temat, ale w toku prac zmieniłem zdanie, bo wydaje mi się, że odkryłem swojego Graala w tej materii. Nigdy […]

  • Jeden z najładniejszych okrętów naszej Marynarki Wojennej. To niesamowite, że przedwojenne polskie okrętownictwo, ledwie raczkujące, wytworzyło od razu coś co można nazwać polską szkołą elegancji. Modne trendy w stylistyce wdrażano naprawdę z dużym wyczuciem i smakiem. Widać to nie tylko na smukłych „Ptaszkach”, ale przede wszystkim na „Nurku”. Piękny choć tragiczny okręt. Mój „Nurek” wymaga jeszcze sporo pracy. Zwłaszcza nadbudówka, która na razie […]

NO MORE POSTS TO SHOW