evadam | Blog
class="page page-id-2034 page-template page-template-template_blog-php wpb-js-composer js-comp-ver-3.6.12 vc_responsive"
baner

Blog

  • 24 kwietnia 2018

    Krótka foto relacja z warsztatu. „Achilles” na obrzydliwej podstawce z plasteliny, doczekał się na swoje kotwice i blaszki. Czas na płukanie i montaż masztów i olinowania. Czy pisałem już, że tego nie cierpię ;)

  • 21 kwietnia 2018

    Po krótkiej przerwie wracam do zaległości w skali 1/700. Zamieszczam kilka fotek Nurka i Smoka, które wziąłem na warsztat przed Bugami. Położone kolory podstawowe, montaż wszystkich elementów, wszystko zabezpieczone Sidoluxem. Przede mną jeszcze dodanie schodów Smokowi, washe i olinowanie.

  • 11 kwietnia 2018

    Zanim poskładałem do kupy oba „Pioniery” naszło mnie dziwne wrażenie, że te statki to jednak straszne szkaradzieństwa. Jakieś takie nieproporcjonalne, pokraczne, z wielkim dziobem i z niedokończoną rufą. Ale gdy zacząłem mozolnie ubierać kadłuby w relingi, schody i maszty już zaczęło się robić lepiej. Po dodaniu pajęczyny want i całej reszty olinowania dwa motorowczyki zaczęły przypominać jednostkę, którą w połowie lat 80tych zobaczyłem [...]

  • Mam jakieś dziwne wrażenie, że im bliżej do końca, tym… dalej. Może dlatego częściej dokonuję wpisów na blogu niż zwykle, by mieć jakiś namacalny dowód, że w ogóle posuwam się do przodu. Dziś skończyłem kładzenie kolorów podstawowych i kalek na wszystkich jednostkach. Trochę eksperymentowałem z kolorami. Na żywo większość z nich jest dużo bardziej stonowana niż na fotkach, a i tak poddana zostanie [...]

  • Prace posuwają się do przodu. Dziś pierwszy raz w skali 1/700 położyłem na rufie kalkomanię z nazwą statku i portem macierzystym, który zajmuje bardzo szczególne miejsce w moim sercu. Teraz jak się tak zastanawiam, to nie wiem czy aby nie jest to jedyny statek w tej skali z napisem GDYNIA na rufie… Położyłem też kalki na „Achillesie”, który jest już pomalowany kolorami podstawowymi. [...]

  • Żeby przyspieszyć nieco „prace stoczniowe” wziąłem na warsztat całą piątkę „cywili”. Trójka „Bugów” jest jeszcze w zupełnym proszku, ale dwa „Pioniery” już dostały kolory podstawowe. Mimo awarii aerografu położyłem dziś na „Njordzie” czerń na burtach i pociągnąłem ją trzema warstwami Sidoluxa, kładąc przed ostatnią warstwą kalki z nazwami. Jutro wezmę się za burty pozostałych statków. Co ważniejsze dziś wziąłem na cel cztery kominy. [...]

  • 1 kwietnia 2018

    Ostatnia faza prac. Po dołożeniu washów spod znaku AK, pociągnąłem całość solidną warstwą matowego bezbarwnego Humbrola z aerografu. Kilka własnych włosów wykorzystałem na takielunek. Na szczęście jeszcze nie siwieję, a o łysieniu w ogóle mowy nie ma Banderę wykonałem z cienkiego polistyrenu (grubość 0,18mm), wyginając go tak by przypominał łopoczący materiał a nie płytę pancerną, a przed przyklejeniem pomalowałem stosownymi kolorami. Pierwszy statek [...]

  • Dziś przedostatni etap prac nad „Leopoldem”. Uwięziony za szkłem niczym złota rybka, czeka do jutra zabezpieczony przed kurzem. Złożyłem go bez jakiejkolwiek waloryzacji, choć korciło mnie, żeby pocieniować to i owo, dodać kilka szczegółów. No ale powstrzymałem się. Model malowany z ręki akrylami Vallejo, potem całość tryśnięta błyszczącym Sidoluxem z aerografu. Na to kalki i jeszcze jedna cienka warstwa Sidoluxa jako zabezpieczenie. Został [...]

  • Kolejna podróż modelarska do czasów dzieciństwa. Syfony na wodę sodową. Projekt, który robiłem „z doskoku”. Kilka fotek z warsztatu i w wiosennym słońcu.

  • Dziś pracowałem nad elementem, który uznaję jako kluczowy dla ostatecznego wyglądu „Pioniera”. Oczywiście mam na myśli „kratowniczkę” nad pomostem nawigacyjnym. Swoje umiejętności w montażu blaszek oceniam uczciwie na średnią krajową, dlatego gdy montuję coś uznaję, że większość wyjadaczy nie będzie miała z tym kłopotu, a nowicjusze będą musieli trochę się pomęczyć. Dziś obie kratownice wylądowały na swoich miejscach. Zrobiłem przy okazji przymiarkę masztów [...]

NO MORE POSTS TO SHOW