Czas na malowanie

21 marca 2018
Największą frajdę sprawia mi projektowanie prototypów, pasowanie elementów, obmyślanie technologicznych aspektów. Klejenie i malowanie traktuję raczej jako coś czego nie da się w tej robocie uniknąć i przez co trzeba jakoś przebrnąć.

Dziś odlałem pierwszą trójkę produkcyjnych „Bugów” bo zdecydowałem, że chcę zbudować wszystkie trzy wersje spod trzech różnych bander. Grecki „Achilles” ma już skrócony komin, a „Bug” i „Lola” odcięte fragmenty górnych pokładów. Symultanicznie będę projektował instrukcję montażu.

Na ostatnim zdjęciu widać całą ósemkę która jutro idzie do klejenia i malowania podkładem.

2 Comments

  1. |

    ale malowanie jest takie fajne :)

  2. evadam
    |

    Tylko jak Ty malujesz :)

Zostaw komentarz