SN61

1 stycznia 2016
Dziś skończyłem wagon silnikowy, który przywodzi mi na myśl podróże z dzieciństwa. Najwięcej namęczyłem się z granatowym basem biegnącym pod oknami. Malowałem go „z ręki”. Efekt nie jest perfekcyjny, ale w rzeczywistości wygląda to całkiem dobrze. Szyby zrobiłem przy użyciu Clearfix’a Humbrola. To naprawdę łatwy w użyciu i wydajny produkt.

Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :)

2 Comments

  1. |

    Piękności.

  2. Lolek
    |

    Rewelacja. Też taki chcę… koniecznie :)

Zostaw komentarz